Analizy

dodajdo.com

Dominik Szarek
Dominik Szarek - webowy.pl

Atlas-WiFi.pl w nowej odsłonie - jest dużo lepiej

dodajdo
dodano 22:21 18-02-2009komentarze: 0

Pamiętam jak w wakacje zobaczyłem gdzieś w sieci startup Atlas-wifi.pl, który zbierał informacje o lokalizacji hotspotów na terenie Polski. Przyznam, że jakoś niespecjalnie przypadł mi on do gustu i na jakiś czas o nim zapomniałem. O serwisie przypomniał mi jego twórca, Piotrek Cichosz z okazji odpalenia nowej wersji projektu.

To, że Atlas-Wifi nie wywarł większego wrażenia na mnie nie oznacza bynajmniej, że nie spotkał się z zainteresowaniem wśród internautów. Jak twierdzi autor, serwis został bardzo dobrze przyjęty i szybko zaczął gromadzić informacje na temat kolejnych punktów dostępowych. W tej chwili jest ich w bazie ponad 750 (+2/4 dziennie), a do wakacji planowane jest przekroczenie granicy 1000. Co ciekawe nowa odsłona Atlasu-Wifi jest zasługą bezinteresownej pomocy ochotników, którzy - jak twierdzi Piotrek - sami podsyłali propozycje logo i prezentacje projektu.

Starej wersji nie pamiętam, więc nie będę w tym miejscu porównywał jej z nową, a jedynie opiszę tą drugą. Nowy Atlas-Wifi to przede wszystkim całkowicie odmieniony wygląd i układ, przez co sprawia wrażenie wyszukiwarki z prawdziwego zdarzenia, a nie trudnego do przeszukiwania katalogu.

stara wersja

nowa wersja

W głównym pasku wyszukiwania podajemy miejsce, w którym chcemy odnaleźć sieć bezprzewodową. Możemy także skorzystać z opcji zaawansowanej i ograniczyć szukanie do konkretnego typu miejsc. Przy niewielkiej ilości danych jest to opcja mało przydatna, ale wraz z rozszerzaniem się bazy hotspotów może okazać się bardzo pomocna.

Gdy już wpiszemy wybraną lokalizację naszym oczom ukaże się mapka z zaznaczonymi punktami dostępowymi oraz lista, na której od razu podany jest SSID i hasło potrzebne do połączenia się z daną siecią. W tym miejscu jednak możemy trochę ponarzekać. Po pierwsze stronicowanie po 10 pozycji na stronę sprawia, że na mapie widzimy jedynie te 10, które aktualnie wyświetlone są na liście - to jest duży minus bo wg. mnie mapka powinna służyć temu, by zaznaczone były na niej wszystkie hotspoty z szukanej przeze mnie lokalizacji. Po drugie, aby przejść na kolejne strony musimy - zamiast stron 1,2,3... - klikać w malutkie kropki, które mają chyba tylko wkurzać użytkowników. Plus za możliwość filtrowania wyników ze względu na rodzaj miejsca, w którym chcemy łączyć się z siecią. Brak konieczności rejestrowania się / logowania przy dodawaniu nowych hotspotów jest na pewno dużym plusem.

stara wersja

nowa wersja

Obecnie, kiedy coraz większą popularność zdobywają netbooki i urządzenia mobilne wyposażone w technologię WiFi, możliwość nawiązania łączności często jest decydującym czynnikiem np. o wyborze knajpy, w której chcemy wypić kawę przeglądając skrzynkę e-mail lub miejsca, w którym chcemy popracować zdalnie. Atlas-Wifi może być szczególnie pomocny osobom często podróżującym, które wpadają do obcego miasta "na chwilę" i chcą szybko znaleźć miejsce z darmowym dostępem do internetu, a nie mają czasu, by błądzić po kolejnych lokalach, bibliotekach i dworcach.

link do pełnej wiadomośći na stronie autora: http://webowy.pl/ind(...)iej.html


Dominik Szarek
Dominik Szarek - webowy.pl

Szerlok.pl - dadzą radę się przebić?

dodajdo
dodano 22:19 18-02-2009komentarze: 0

Dziś na jednym z forów Goldenline Tomek Drożdżyński (tak tak, ten od Wykopu) przedstawił swój najnowszy projekt - Szerlok.pl, który ma zawojować rynek ogłoszeń w sieci. Czy mu się uda? Prawdopodobieństwo jest duże.

Przede wszystkim Szerlok od początku nastawia się na ogłoszenia lokalne - w tej chwili serwis uruchomiono w 7 "miejskich wersjach", w 7 największych polskich miastach: Katowice, Kraków, Łódź, Poznań, Trójmiasto, Warszawa i Wrocław. Po osiągnięciu masy krytycznej ogłoszeń planowane jest poszerzanie oferty o kolejne.

Gdyby za Szerlokiem nie stał Tomek, z pewnością w pierwszej kolejności zwróciłbym uwagę na bardzo dobre wykonanie, dużą intuicyjność i przywiązanie dużej wagi do detali (choćby charakterystyczne ikonki Szerloka dla poszczególnych miast). Serwis wykonany jest schludnie i przejrzyście, każdy wchodząc na stronę raczej wie co może tam znaleźć i jak z tego skorzystać. Duży plus za pomysłową "ścieżkę podstron", po której możemy się swobodnie poruszać bez konieczności powrotu na konkretne podstrony kategorii.

Na szczęście za Szerlokiem jednak stoi ktoś taki jak Tomasz i to właśnie może przesądzić o jego sukcesie. Serwisy tego typu bazują bowiem na ilości. Żaden serwis ogłoszeniowy, który już w pierwszych dniach istnienia nie da rady dynamicznie wywołać boomu wokół siebie i szybko pozyskać dużą liczbę ogłoszeń nie utrzyma się na rynku zbyt długo. Szerlok tego problemu raczej nie ma, bo bez ograniczeń może być promowany na głównej stronie Wykopu (już jest), co jest jednoznaczne z możliwością pogrzebania serwera już w pierwsze 24h. Ekipa Szerloka ma jednak w tej kwestii spore doświadczenie i taki pad nie jest raczej możliwy, więc ruch ze strony Wykopu powinien przełożyć się jedynie na zainteresowanie Szerlokiem.

Mimo wszelkich ochów i achów nad projektem wpadł mi w oko jeden mały minus - czcionka na postronach z ogłoszeniami. Nie wiem dlaczego ale zarówno jej krój, jak i wielkość zupełnie mi nie odpowiadają, a wręcz drażnią. Może to tylko moje odczucie, ale jak dla mnie wygląda to tak jakby ktoś wrzucił własny sformatowany wcześniej w Wordzie tekst do formularza dodającego ogłoszenie... Nie pasuje do reszty i tak jak napisałem - mnie drażni.

Aha, i jeszcze jeden duży plus za chwytliwą nazwę, co też może wpłynąć pozytywnie na budowanie świadomości wśród internautów. Skoro zapodział się jeden plus, to jest także jeszcze jeden minus, o którym nie wspomniałem - brak modelu biznesowego (przynajmniej na początku). Autor twierdzi, że przyjdzie to z czasem, ale tak samo jak Gumtree po osiągnięciu pewnej liczby ogłoszeń zdecydował się wprowadzić płatne ogłoszenia, tak w tym przypadku też można pójść w tym kierunku.

Brak modelu biznesowego z pewnością nie przeszkodzi Szerlokowi w dotarciu do szerokiego grona klientów, a w najbliższych tygodniach okaże się czy będą oni chcieli korzystać z serwisu i czy Szerlok faktycznie będzie mógł nawiązać rywalizację z wieloma istniejącymi już na rynku uznanymi firmami. Osobiście uważam, że jest na to duża szansa.

Dlaczego? Dedukcja, drogi Watsonie :)

link do pełnej wiadomośći na stronie autora: http://webowy.pl/ind(...)zebic.html


Dominik Szarek
Dominik Szarek - webowy.pl

Notatek.pl - wezmą przykład z ISleptThroughClass.com?

dodajdo
dodano 20:25 06-02-2009komentarze: 0

Dostałem dziś na maila informację od ekipy Notatek.pl podsumowującą pierwsze trzy tygodnie istnienia platformy do wymiany plików i pomocy naukowych dla studentów. Przypadkowo wczoraj trafiłem na niemal identyczny zachodni serwis - ISleptThroughClass.com, który w sieci działa od listopada ubiegłego roku.

Zacznę może od ISTC, które widziałem jako pierwsze. Główną ideą serwisu jest ułatwienie niezmiernie ciężkiego życia studentom, których częściej niż na wykładzie można spotkać przy piwie. Właśnie młodym magistrom leczącym do południa kaca i traktującym 8:00 rano jako środek nocy najbardziej ISTC ma pomóc. Jest to miejsce, w którym Ci bardziej pilni mogą umieszczać swoje notatki, różnego rodzaju ściągi i pomoce naukowe przydatne w sesji i przed kolokwiami (lub w trakcie ;).

Ci drudzy nie mogą jednak czuć się pokrzywdzeni ponieważ nie dość, że również mogą wzbogacać swą wiedzę o materiały umieszczane przez innych - dodatkowo zdobywają punkty, które mogą wymieniać na bony upominkowe. Oprócz tego prowadzone są też rozmaite rankingi najaktywniejszych uczelni i poszczególnych studentów (co także nagradzane jest punktami).

Ogólnie misją ISleptThroughClass jest niesienie pomocy tym, którym życie studenckie niekoniecznie kojarzy się z nauką (filmiki promocyjne dostępne na stronie głównej również mają takie zabarwienie) lub po prostu lubią dłużej pospać.

Polski odpowiednik ISTC również zapowiada się bardzo ciekawie jednak jest on według mnie dużo gorzej wykonany. Co prawda sprawia wrażenie bardziej estetycznego, ale mi niezwykle ciężko przyszło znaleźć w nim jakiekolwiek notatki lub inne pomocne materiały. Nie wiem czy to wynika z mojej nieudolności, ale umieszczając na stronie głównej kilka graficznych "pseudo-buttonów" oczekiwałbym, że będzie się dało w nie kliknąć. Niestety, nic bardziej mylnego - nawet główne grafiki prezentujące podstawowe funkcjonalności serwisu (baza notatek, kalendarz studenta, grupy) nijak nie dają się kliknąć.

Sam pomysł jest pewnie niezły, bo jak widać na przykładzie chociażby ISleptThroughClass sprawdza się nieźle, jednak twórcy Notatka (dobrze odmieniam?) powinni teraz skupić się na poprawieniu intuicyjności swojej witryny i łatwiejszym dostępie do kluczowych funkcjonalności.

Różnicą, która pewnie nie jest ciężka do wyłapania jest sprawa nagradzania aktywnych userów. Na szczęście Notatek wziął to pod uwagę i (na razie chyba testowo) przeprowadza konkurs z nagrodami, który trwać będzie do końca lutego. Do wygrania jest m.in. iPod 2GB więc ktoś na początku marca otrzyma fajne wynagrodzenie za swoje zaangażowanie. Nie mniej przydałby się jakiś stały system nagradzania osób angażujących się w rozwój serwisu, bo jego celem nie jest chyba stworzenie jak największej społeczności leserów czychających na "gotowce", ale zachęcenie do stałego powiększania bazy materiałów. Po trzech tygodniach nie jest źle - dodano ponad 1300 plików a serwis w szybkim tempie zyskuje kolejnych użytkowników. Życzę powodzenia i liczę na uwzględnienie propozycji kilku koniecznych poprawek.

link do pełnej wiadomośći na stronie autora: http://webowy.pl/ind(...)sscom.html


Dominik Szarek
Dominik Szarek - webowy.pl

VideoTesty.pl - zobacz zanim kupisz

dodajdo
dodano 20:17 05-02-2009komentarze: 0

VideoTesty to uruchomiony 17 stycznia serwis poświęcony testom wszelkiego rodzaju elektroniki w formie prezentacji video. Oprócz tradycyjnej recenzji tekst + zdjęcia możemy również obejrzeć multimedialną wersję, opatrzoną profesjonalnym komentarzem.

Na VT trafiłem dopiero dziś (czyli po prawie trzech tygodniach od startu) ale to chyba lepiej. W tym czasie twórcy zdążyli zapełnić bazę recenzji kilkunastoma (lub 20-kilkoma) pozycjami, co na pewno nie jest powalającą liczbą ale daje pogląd na to, czego można się po serwisie spodziewać.

A czego można się spodziewać? Oprócz głównej funkcji, jaką są testy video VT ma oferować także świeże newsy na temat nowinek technologicznych oraz darmowy software do pobrania. Dodatkową zaletą ma być możliwość dodawania recenzji przez użytkowników.

Na pierwszy rzut oka projekt być może nie powala ale czuć w nim spory potencjał. Możemy się o tym przekonać choćby po ostatnim wpisie na dev blogu, w którym autorzy piszą o sporym zainteresowaniu ze strony sklepów internetowych i sprzedawców Allegro, chcącymi korzystać z nagrań VideoTestów.

Z tego co zdążyłem się zorientować póki co urządzenia testuje jedna osoba, jednak profesjonalna realizacja i wysoka jakość nagrań sugerują, że nie jest to jednoosobowe przedsięwzięcie. Oczywiście recenzje w formie video pozostawiają ten sam problem "niewiernego Tomasza" co tekstowe, czyli "dopóki nie dotknę - nie uwierzę", są jednak pewnym krokiem naprzód. Taka forma prezentacji urządzeń z subiektywnym komentarzem osoby, która ma okazję właśnie "dotykać" danej zabawki jest dla mnie dużo bardziej przystępna niż suche tekstowe recenzje z dodatkiem wymodelowanych w photoshopie zdjęć.

Mam nadzieję, że mimo zainteresowania i chęci współpracy ze strony sklepów twórcy pozostaną w swych opiniach obiektywni i tak jak zalety, tak też wszelkie wady testowanych produktów znajdą odzwierciedlenie w prezentacjach. Gdyby na początku udało się stworzyć jakąś większą bazę testów i zachęcić użytkowników do wrzucania swoich recenzji, serwis mógłby szybko postarać się o bardziej konkretną formę współpracy z firmami (niekoniecznie tylko sklepy z elektroniką ale też sami producenci) na zasadach np. podobnych do tych, stosowanych przez ekipę Instrukcja.pl.

W tych dwóch projektach absolutnie nie doszukiwałbym się jednak podobieństw i potencjalnej konkurencji, gdyż Instrukcja ma zdecydowanie szerszy zakres tematyczny i nie skupia się raczej na benchmarkach elektroniki. Tutaj widzę miejsce dla VideoTestów, o których już wkrótce może być głośno. Powodzenia!

link do pełnej wiadomośći na stronie autora: http://webowy.pl/ind(...)upisz.html


Dominik Szarek
Dominik Szarek - webowy.pl

FarAwayFish.com - pośmiertne profile szansą na niezły biznes?

dodajdo
dodano 20:33 31-01-2009komentarze: 0

Na odważny, aczkolwiek niecodzienny pomysł wpadł Nick Annets - założyciel serwisu FarAwayFish.com, który pozwala dosłownie wysłać znajomym informacje z grobu. Połączenie delikatnego tematu, jakim jest śmierć z web-dwa-zerowymi profilami ma już w tym roku przynieść twórcy 240 000 funtów przychodu.

Hasłami przewodnimi FAF są słowa Jima Morrisona "You only die once, so you don't want to miss it!" oraz Roberta Chandleya "Death ends a life, not a relationship", które świetnie oddają ideę serwisu. Każdy może tutaj za darmo utworzyć własny profil, w którym za pomocą zdjęć, maili, bloga itp. może zaprojektować coś w rodzaju "towarzyskiego testamentu" dla swoich bliskich. Profil będzie oczywiście niedostępny dla nikogo poza autorem do momentu jego śmierci.

Wersja darmowa oferuje utrzymanie profilu przez rok po śmierci, a także wiąże się z pewnymi ograniczeniami. Istnieje jednak również pakiet płatny (20 funtów rocznie), który znosi większość ograniczeń, a także oferuje darmowy hosting profilu przez 10 lat od momentu tego przykrego w naszym życiu wydarzenia. Oczywiście opłata pobierana jest jedynie za życia użytkownika, lecz po przeniesieniu się na "tamten" świat rodzina zmarłego może za 10 funtów rocznie nadal utrzymywać jego profil.

Zapytacie pewnie "skąd autorzy serwisu będą wiedzieć o naszej śmierci?" - otóż po założeniu konta na FarAwayFish, zostaniemy poproszeni o podanie max. 3 adresów e-mail najbardziej zaufanych osób, które powiadomią FAF o naszym nieszczęściu. Proces weryfikacji prawdziwości tej informacji trwa 18 dni i zakłada on kilka tur maili, mających dać 100% pewności iż zgłoszenie o naszym zgonie nie nastąpiło przypadkowo. Po pomyślnej weryfikacji bliscy, których maile dodaliśmy (nie tylko najbardziej zaufana trójka) otrzymają link do profilu, który przygotowaliśmy za życia.

Wart podkreślenia jest w tym wypadku świetnie przemyślany model biznesowy. Im dłużej żyjemy, tym dłużej płacimy za utrzymanie naszego profilu w bazie FAF. Zyski nie kończą się jednak wraz z momentem śmierci użytkownika, ponieważ jak pisałem wcześniej - bliscy mogą "przedłużyć nasze wirtualne życie" za jedynie 10 funtów. Serwis na pewno nie powala pod względem wizualnym, jednak nie to jest tutaj najważniejsze.

Pomysł wykorzystujący tak delikatną sferę ludzkiego życia, jaką jest śmierć i opierający się na silnych emocjonalnych przeżyciach najbliższych zmarłemu osób jest z pewnością wart uwagi i może okazać się sporym sukcesem.

Tylko co do cholery robi w nazwie wyraz "fish"...? ;)

link do pełnej wiadomośći na stronie autora: http://webowy.pl/ind(...)iznes.html


Dominik Szarek
Dominik Szarek - webowy.pl

JakElvis.pl - śpiewać każdy może

dodajdo
dodano 15:25 20-01-2009komentarze: 0

Dosłownie przed chwilą natknąłem się na informację Michała Samojlika na GL, który zaprezentował nowy serwis od Autentiki - JakElvis.pl, będący wirtualnym studiem do karaoke. Brawo, brawo, brawo (za pomysł, wykonanie i jeszcze raz wykonanie).

Dzięki serwisowi JakElvis.pl każdy bez wychodzenia z domu może przez chwilę poczuć się jak na własnej imprezie karaoke. Aplikacja oferuje nam bowiem możliwość nagrywania (dźwięk + video) popularnych utworów we własnym wykonaniu oraz umieszczania ich na stronach JakElvis.pl.

Geneza powstania jakelvis.pl to przełom lipca i sierpnia ‘08. Wpadliśmy na pomysł stworzenia strony internetowej, która będzie działała jak program do karaoke. Parodniowa debata całego zespołu zaowocowała dobraniem rozwiązań mających stanowić fundament projektu. Dalej słowa zmieniły się w czyny – zaczęliśmy prace nad jego tworzeniem.

Usługa jest w pełni darmowa i wymaga jedynie rejestracji - w kilku krokach pomaga nam też odpalić kamerkę interentową i dobrać odpowiednie ustawienia mikrofonu. To co rzuca się w oczy na starcie to maksymalnie dopieszczona szata graficzna i łatwość poruszania się w serwisie. JakElvis.pl posiada też kilka ciekawych funkcji, takich jak możliwość tworzenia playlisty, czy rankingi najpopularniejszych oryginałów i aranżacji.

Tak naprawdę niewiele więcej można dodać do charakterystyki serwisu, który po prostu trzeba przetestować żeby zapoznać się z jego możliwościami.

Doszukując się jakiegoś minusa dodam, że nie wydaje mi się by użytkownicy chcieli korzystać z serwisu podczas większych imprez ze znajomymi - według mnie będzie to raczej miejsce publikacji "solowych" wykonań (max. kilka osób, tak jak na przykład "talibowie" ;) ).

Ja mam jednak jedno pytanie, na które nie bardzo znajduję odpowiedź... Ewentualny model biznesowy i przestrzeń dyskowa, jaką mogą zajmować materiały video na serwerach Autentiki. Agencja tej wielkości pewnie nie będzie mieć problemu z przechowaniem kilkuset filmów, ale przy dynamicznym wzroście popularności (który osobiście wróżę i życzę) będzie to wiązać się z pewnymi kosztami. Nawet gdyby serwis na siebie nie zarabiał byłby znakomitą wizytówką firmy, jednak kiedy trzeba będzie do niego dokładać może pojawić się problem. Czy koszty te można będzie wliczyć w "promocję agencji"? To pytanie do Michała i reszty załogi agencji.

link do pełnej wiadomośći na stronie autora: http://webowy.pl/ind(...)-moze.html


Dominik Szarek
Dominik Szarek - webowy.pl

miniTAXI.pl - max wygoda

dodajdo
dodano 14:59 15-01-2009komentarze: 0

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek zamawiać taksówkę w obcym mieście? Albo nie mieć przy sobie numeru najtańszej taryfy, wracając w środku nocy ze znajomymi z drugiego końca miasta? Jeśli nie to wszystko przed Tobą, tak czy inaczej warto zapamiętać ten numer - 500 400 540.

miniTAXI.pl tak naprawdę ciężko nazwać startupem, który pokrywałby się definicją z całą masą sajtów pojawiających się w polskiej sieci każdego dnia, co nie znaczy że startupem nie jest. Jest i to bardzo udanym, bo tak naprawdę właśnie on - w przeciwieństwie do wielu innych - daje użytkownikowi konkretną korzyść. Co prawda jest mało związany z aktywnością w sieci, ale i tak wart zainteresowania.

Krótko mówiąc miniTAXI to serwis, który oferuje nam zamówienie taksówki w jednym z bodajże 23 miast (pełna lista tutaj) za pomocą SMS'a. Nie jest to też pierwszy lepszy przewoźnik, ponieważ autorzy wybrali dla nas najtańsze taryfy i jeśli tylko w którymś mieście pojawi się tańsza, na bieżąco zmiany te będą aktualizowane.

Proces zamawiania też do najtrudniejszych nie należy i można sobie z tym poradzić nawet późną porą w stanie delikatnie wskazującym ;). W treści SMS'a podajemy ulicę, numer i miasto (np. Piotrkowska 44/8 Lodz) i czekamy na potwierdzenie. W odpowiedzi albo otrzymamy SMS zwrotny, albo telefon od kogoś z serwisu. Na podstronie zrzeszenia znajdziemy też pełną listę firm aktualnie świadczących usługi w ramach miniTAXI.

Pomysł bardzo fajny, a numer już trafił do pamięci mojego telefonu. Jedyne wątpliwości budzi u mnie "przegrzanie linii" w największych miastach w przypadku wzrastającej popularności usługi, jednak mam nadzieję że sukces nie okaże się dla miniTAXI zabójczym problemem.

link do pełnej wiadomośći na stronie autora: http://webowy.pl/ind(...)ygoda.html


Dominik Szarek
Dominik Szarek - webowy.pl

JustHearIt.com - legalna muzyka za darmo

dodajdo
dodano 14:57 15-01-2009komentarze: 0

Kilka dni temu zauważyłem bardzo ciekawy projekt, który doczekał się już nawet bardzo pochlebnej recenzji na Mashable. Być może dla kogoś będzie to startup jakich wiele, ale chyba jest coś, co wyróżnia JustHearIt spośród wyszukiwarek MP3.

Przede wszystkim autorzy - dwóch studentów - zapewniają, że serwis działa absolutnie legalnie. W zakładce about możemy przeczytać, że mają oni podpisane i opłacone umowy licencyjne z wszystkimi największymi organizacjami, będącymi odpowiednikami ZAiKS'u (ASCAP, BMI, SESAC).

Nie wiem jak to wygląda w przypadku innych tego typu aplikacji, ale wydaje mi się, że zdecydowana większość (o ile nie wszystkie) takich licencji nie posiadają - mamy więc ten komfort psychiczny, że nie korzystamy z usług sprzecznych z prawem, lub że serwis zniknie tak szybko jak się pojawił. (Chociaż może to nie do końca trafne stwierdzenie, bo wydaje mi się, że stworzenie tak dopracowanej aplikacji i zadbanie o umowy z organizacjami trochę potrwać musiało).

To co wyróżnia JustHearIt - oprócz legalności i darmowego dostępu - jest jego duża szybkość działania, intuicyjność i rewelacyjny design (cholernie podoba mi się efekt animowanych, losowych refleksów światła). Po wyszukaniu interesującego nas utworu, możemy szybko przenieść go na podręczną playlistę lub od razu załadować do odtwarzacza, który posiada funkcje replay i shuffle.

Muszę przyznać, że bez żadnych podpisów, dymków czy też zbędnych tekstów poruszanie się po aplikacji jest naprawdę przyjemne i od razu wiadomo co stanie się po kliknięciu w dany przycisk. W tej chwili serwis jest jeszcze w zamkniętej fazie beta, więc niedostępne są zakładki "organize" i "account", na któryc udostępnienie niecierpliwie czekam. Podejżewam, że opuszczenie bety będzie się wiązało z możliwością założenia jakiegoś płatnego konta, bo przecież z czegoś trzeba opłacić licencje, czy nawet serwery (szybkość dostępu i wyszukiwania będzie tu kluczowa).

Wydaje mi się, że w sytuacji kiedy muzyki nie możemy już szukać w YouTube, a mnie osobiście sam dźwięk (bez klipu) w zupełności zadowala, JustHearIt będzie - na przekór wszystkim nielegalnym tego typu serwisom - przeze mnie często odwiedzany, a w przypadku płatnej wersji, która pozwoli na tworzenie i zapisywanie playlist itp. chętnie zapłacę.

link do pełnej wiadomośći na stronie autora: http://webowy.pl/ind(...)darmo.html


Dominik Szarek
Dominik Szarek - webowy.pl

Instrukcja.pl - portal praktycznej wiedzy

dodajdo
dodano 19:12 05-01-2009komentarze: 1

Pierwszy dzień w pracy po urlopie za mną, do tego kilka łyków gorącej kawy i ostatnie oznaki pourlopowego rozleniwienia poszły w zapomnienie :-). Całe szczęście, bo za żadne skarby nie mogłem zabrać się za napisanie czegokolwiek. Kolejka robi się coraz dłuższa, a pierwsza w niej - Instrukcja.pl.

Instrukcja wystartowała niemal dokładnie miesiąc temu (4 grudnia) jednak osobiście zdecydowałem się wstrzymać z jakąkolwiek oceną serwisu i dać mu czas na "rozkręcenie się". Może to z powodu tego, że na pierwszy rzut oka za bardzo przypominała Spryciarzy, a może po prostu nie była w stanie obronić się kontentem (a właściwie jego brakiem)? Nie wiem, i w tej chwili jest to najmniej ważne, bo kilka dni temu bardzo pozytywnie się zaskoczyłem.

Czekając na rozwój wydarzeń, w świątecznym szaleństwie zupełnie o Instrukcji zapomniałem. Przypomniałem sobie o niej dopiero dzięki dyskusji na GL. Postanowiłem przyjrzeć się bliżej serwisowi wykonanemu przez - i z tego co się orientuję będącemu własnością - agencji Concepto.

Pierwsze wrażenie - faktycznie, jakby kopia Spryciarzy, jednak w dużo lepszym wydaniu (za co od razu duży plus). Jednak czytając tytuły ostatnio dodanych filmów błyskawicznie pozbyłem się wszelkich skojarzeń z serwisem bardziej przypominającym portal dla początkujących iluzjonistów niż rzetelną bazę "How To?". Treść, która umieszczana jest na Instrukcji - przynajmniej mi - odpowiada o wiele bardziej niż to, co serwują Spryciarze. Mimo wszystko odnoszę wrażenie, że twórcy Spryciarzy poszli trochę za bardzo w filmy rozrywkowe niż poradnikowe.

Tą lukę moim zdaniem wypełnia właśnie Instrukcja. Bo szczerze mówiąc mam głęboko gdzieś jak zakręcić monetą na wieszaku, albo jak postawić szklankę pod kątem 45 stopni, za to chętnie dowiem się czegoś więcej na temat urządzeń lub oprogramowania, które posiadam a niekoniecznie znam wszystkie jego możliwości. W tym kontekście na myśl przychodzi mi cytat z kultowego filmu "Chłopaki nie płaczą": To co dla ciebie jest sufitem, dla mnie jest podłogą, który w moim odczuciu doskonale oddaje relacje między Instrukcją, a Spryciarzami.

Trzeba oczywiście dodać, że jednym z kluczowych elementów Instrukcji mają być poradniki tworzone przez (lub na zamówienie) firm, chcących w ten sposób nie tylko ułatwić życie swoim klientom, ale także zyskać nowy kanał promocji. Rozwiązanie bardzo fajne, bo wreszcie słowo "dobre" nabierze swojego znaczenia, kiedy będę mógł na własne oczy zobaczyć, że prezentowany przedmiot faktycznie działa tak jak należy. Zadrżałem trochę o wiarygodność, gdy zobaczyłem że serwis nawiązał współpracę z TV Marketem, ale mam gorącą nadzieję, że autorzy będą dbać o rzetelność prezentowanych materiałów.

To że Instrukcja ma spory potencjał potwierdzają tylko publikacje w popularnych serwisach (Brief, Chip, KomputerŚWIAT), czy też na przykład wyróżnienie w postaci tytułu Złotej Strony Tygodnia wg. WPROST. Dodatkowo - co powinno przynajmniej w jakimś stopniu zamknąć usta narzekającym na niedochodowe startupy - projekt ma pomysł jak zarobić na publikacji materiałów sponsorowanych, oferując firmom cały wachlarz usług.

link do pełnej wiadomośći na stronie autora: http://webowy.pl/ind(...)iedzy.html


Dominik Szarek
Dominik Szarek - webowy.pl

NoclegOpinie.pl - oceń obiekty noclegowe

dodajdo
dodano 20:53 08-12-2008komentarze: 0

Dziś w sieci zadebiutował nowy serwis grupy iProjekty.pl - NoclegOpinie.pl, służący do oceniania i komentowania miejsc noclegowych z całej Polski. W założeniu twórców ma on ustrzec urlopowiczów przed nieuczciwymi pensjonatami i "prywatnymi hotelarzami".

Serwis korzysta z blisko 1,5 tysięcznej bazy obiektów, które do tej pory zdołało zgromadzić Noclegowo.pl (także własność iProjekty.pl). Jeśli jednak nie znajdziemy wśród nich tego, który chcemy ocenić możemy zawsze dodać go samemu.

Na ogólną notę składa się kilka czynników: lokalizacja, wyposażenie, czystość, obsługa oraz cena/jakość. Dodawanie ocen i komentarzy jest bardzo proste, gorzej natomiast z ich wyszukiwaniem. Mamy co prawda możliwość filtrowania obiektów ze względu na ich typ, a także skorzystać z wyszukiwarki, w której możemy podać konkretne województwo, ale i tak brakuje mi tutaj jakiejś zaawansowanej wyszukiwarki (nie widzę możliwości sortowania wg. średniej ocen itp.).

I na tym w zasadzie kończy się funkcjonalność NoclegOpinie. Nie mówię, że to zbyt mało, bo lubię kiedy serwis spełnia konkretną funkcję nie rozpraszając mojej uwagi zbędnymi dodatkami, ale o ile proces opiniowania obiektów jest w porządku, o tyle osoba poszukująca informacji może mieć naprawdę spory problem w znalezieniu czegoś, co mogłoby jej pomóc.

Najaktywniejsi użytkownicy będą co pewien czas nagradzani upominkami. Na początek twórcy chcą zachęcić do aktywności pendrive'ami 2GB oraz kubkami termicznymi.

Czy w przypadku NoclegOpinie jest szansa na sukces? Być może nie interesuję się za bardzo tą tematyką, ale osobiście nie znam innego serwisu, który ograniczałby się do tego typu funkcjonalności. Być może będzie to jego siłą - baza opinii nieskażona ofertami nachalnych biur podróży i pensjonatów, może okazać się obiektywnym polem wymiany opinii urlopowiczów z całej Polski.

link do pełnej wiadomośći na stronie autora: http://webowy.pl/ind(...)egowe.html


Dominik Szarek
Dominik Szarek - webowy.pl

MilionEuro.tv - video pomysły na biznes

dodajdo
dodano 15:22 03-12-2008komentarze: 0

Projekt MilionEuro.tv to internetowy serial, stworzony przez Michała Napierałę, w którym autor przedstawia niestandardowe i zakręcone pomysły na biznes. Czy faktycznie prezentowane przez Michała idee mają szanse na spektakularny sukces?

To co wyróżnia ten startup spośród wielu innych to jego forma. Nie jest to kolejna społecznościówka, implementacja bądĹş mutacja Twittera, ani agregator treści - to serial internetowy, tworzony od początku do końca przez samego autora, który większość zdjęć, statystowanie, montaż oraz obsługę serwisu wykonuje osobiście. Mimo to materiały, które trafiają do sieci w każdy poniedziałek są naprawdę bardzo dobrej jakości i przyjemnie się je ogląda.

Sam serwis nie jest zbyt dobrze wykonany i w najbliższej przyszłości - szczególnie przy rosnącej liczbie filmów oraz widzów - będzie wymagał "drobnej" przebudowy. No ale to nie strona jest tutaj najważniejsza, a właśnie treść. Ta jest - delikatnie mówiąc - oryginalna... ;) Filmy oglądałem od najnowszego i muszę powiedzieć, że był to zły wybór bo z każdym kolejnym (w tym przypadku starszym) odcinkiem oglądało się to gorzej. To jednak najlepiej świadczy o tym, że Michał słucha porad innych, wyciąga wnioski i z każdym filmem jest coraz bardziej interesująco i zjadliwie.

Mi osobiście najbardziej spodobał się pomysł ze skonstruowanym przez twórcę joystickiem-nakładką na klawiaturę ;)

Jakie plany na przyszłość?

Obecnie (poza bieżącą realizacją serialu) pracuję nad zwiększeniem popularności i wprowadzeniem do serwisu elementu społecznościowego.
Widać, że autor podchodzi do projektu z ogromną pasją i jeżeli nadal poziom prezentowanych filmów (a także oryginalność pomysłów) utrzyma tendencję zwyżkową, to niewykluczone, że któregoś dnia otrzyma list z podziękowaniem za inspirację do jakiegoś złotego biznesu.
link do pełnej wiadomośći na stronie autora: http://webowy.pl/ind(...)iznes.html


Dominik Szarek
Dominik Szarek - webowy.pl

Zgubione-znalezione.org - biuro rzeczy znalezionych

dodajdo
dodano 17:53 01-12-2008komentarze: 0

Dziś będzie troszeczkę nietypowo, bo nie będę za bardzo skupiać się na samym prezentowanym serwisie i jego funkcjonalnościach, ale na zdrowym i rozsądnym podejściu twórców, którzy wiedzą gdzie tkwi klucz do sukcesu tego typu przedsięwzięć.

Zgubione-znalezione.org pojawiło się w sieci 1,5 miesiąca temu. Jest to projekt autorstwa Przemysława Wójcika, który służy do odnajdywania zagubionych i zgłaszania odnalezionych przedmiotów najróżniejszej maści. Po bezpłatnej rejestracji otrzymujemy możliwość dodawania własnych ogłoszeń. Pomysł nie jest wcale nowy, bo już wcześniej w sieci pojawiło się m.in. biuro-rzeczy-znalezionych.net, które ma przewagę pod względem ilości ogłoszeń (to akurat zrozumiałe ze względu na "wiek" serwisów).

To co jednak spodobało mi się w tym projekcie to kwestia promocji. Tutaj ogromny plus dla twórców. Pisałem o tym chyba przy okazji startu LoveAgo.pl, że aby tego typu inicjatywy (w których kluczowym czynnikiem jest mobilizacja rzeszy osób) mogły odnieść sukces, niezbędna jest odpowiednia, szeroko zakrojona akcja promocyjna, która przełoży się na liczbę użytkowników. 

Cała akcja marketingowa odbywa się pod hasłem "Cała Polska szuka z Tobą!". W internecie o inicjatywie można było przeczytać już m.in. na Dzienniku Internautów, Studentix, KomputerŚWIAT i NGO.p. Niedawno rozpoczęto także działania outdoorowe, które w pierwszej kolejności obejmą Kraków, skąd pochodzą twórcy. Na ulicach, uczelniach i miejscach publicznych zwisło 200 plakatów informujących o akcji (miałem okazję zauważyć kilka). Od jutra rozpocznie się także dystrybucja kilku tysięcy ulotek.

Jutro w grudniowym numerze pisma studenckiego Manko.pl ukaże się artykuł o naszym projekcie - mówi Przemysław Wójcik. Chcemy zdobyć sponsora/mecenat, który pomógł by nam w dotarciu do szerszego grona ludzi zwłaszcza poprzez tzw. handy media, czyli krótko mówiąc reklamowe rączki do trzymania w komunikacji miejskiej. Następnie planujemy billboardy lub reklamę na autobusach/tramwajach. W międzyczasie rozpoczęliśmy współpracę z portalem dlastudenta.pl, który obejmie patronat medialny.
Osobiście trzymam kciuki za całą inicjatywę, która (tylko nikomu nie mówcie ;) ) ma być częścią jakiejś większej, bliżej nieznanej akcji. Zapewne większość z nas sceptycznie podchodzi do wszelkich inicjatyw społecznych, których sukces uzależniony jest w dużym stopniu od dobrej woli innych ludzi. Ja mam niestety podobnie i nie chcę oceniać, czy sam pomysł ma szansę na sukces - chciałem jedynie pokazać, że twórcy dostrzegli którędy wiedzie droga do niego i starają się nią konsekwentnie podążać.
link do pełnej wiadomośći na stronie autora: http://webowy.pl/ind(...)onych.html


« Wstecz 1 2 Dalej »





Linki sponsorowane super domenka na sprzedaz konkurencja dla pracuj.plencyklopedia butów sportowych wykup link
Blogosfera o startup-ach
  • Usarzewicz:
    pomysł na #startup zainspirowany pytaniem na forum supportu wp. Można stworzyć (po polsku, bo się nie spotkałem) serwis umożliwiający tworzenie toplist. I to takich zmieniających się. Np. ktoś tworzy sobie top listę "10 najlepszych książek w mojej opinii" i wrzuca te 10 pozycji, z obrazkami, opisami i tak dalej. Jakimiś ajaxowymi gadżetami sobie te pozycje ustala w kolejności na liście, by następnie móc je dowolnie modyfikować. Główny feature to jednak API, a raczej widgety, czyli umożliwienie userom wrzucenia ich dowolnej toplisty na prywatne strony za pomocą javascriptów i innych gadżetów.
    A potem już wystarczy dodać do pl.feedmyapp.com inne wpisy na ten temat i pomyśleć, jak na tym zarobić :P
  • ubik:
  • web20:
    AngelList: Venture Hacks Launches Curated Investor Index Earlier today Venture Hacks announced the launch of the AngelList - a curated list of angel investors with an interest in early-stage funding pitches. According to a blog post by Venture Hacks c... #Startups Zobacz wpis
  • web20:
    Gordon To Render Flash for the iPad? One of the most common complaints about the new iPad is that it doesn't support Flash. In a recent criticism of the device, Adobe's Adrian Ludwig writes, "Without Flash support, iPad users will not be able to acces... #Startups Zobacz wpis
  • Custom:
    ShareTheMusic beta Pomysł jest, wykonanie też. Coś jeszcze?
    Tak, coś jeszcze. Ale o tym zaraz, bo na wstępie pogratulować chciałem stworzycielom serwisu ShareTheMusic za pomysł. Mogę śmiało stwierdzić, że p2p znalazło swoje bardzo dobre zastosowanie, ... #Rozrywka #Muzyka #P2p #ShareTheMusic #Społeczność #Startup Zobacz wpis
więcej...


Sponsorzy





Partnerzy


webowy.pl
krakspot
startupy.org
speedup
netcamp
grillIT
raii

społecznośćzwiń

  • Alexa S
  • czarex
  • symus12
  • magellan
  • milena08
  • Magdalena Piskorczyk
  • drox
  • pawelg
  • zwierzak
  • pojoloko
  • zmora
  • Piotr Kasprzycki
  • niegrzeczni1
  • marvel101
  • olunia
  • bmoc1
  • justynka19_89
  • Grzegorz Kozłowski
  • egrosik
  • dobrzanska
  • Edyta Biskupek
  • rafap15
  • marta2
  • ProNet Systems
  • strona1
  • johnnybongo
  • raclaw100
  • iza987
  • qu35t
  • madzia11743
  • gryzoon
  • *Ej Di Ej Em*
  • sopel09091981
  • mroczek
  • mattek
  • karolina2471
  • nahaczyku
  • featmilka
  • jagus
  • cheryl33
  • Joanna Kowalewska
  • jagusia



O serwisie

Serwis startups.pl to unikatowe źródło wiedzy o nowych projektach w internecie. Każdy twórca może bezpłatnie zaprezentować swój projekt, omówić jego funkcje czy uzyskać opinie użytkowników. Naszym celem jest również umożliwienie twórcom serwisów, komunikacji z przyszłymi współpracownikami, potencjalnym inwestorem lub nabywcą.